piątek, 28 czerwca 2013

30. Sezon ślubny, zaczynam kompletem z sutaszu :)

Dzisiaj mam Wam do zaprezentowania ślubny komplet z sutaszu.

    Perły Swarovskiego zamknęłam w ecru i szarym sutaszu, dodałam kilka japońskich koralików toho i powywijałam jak się tylko dało ;) Zamocowałam na srebrnych elementach i podszyłam skórką. Pani Martyna była zadowolona i o to przede wszystkim chodziło.

       Komplet składa się z długiego elementu do zamocowania na opasce, tudzież na koronkowej wstążce. Pojedynczego elementu na grzebień do welonu oraz pary dość dużych aczkolwiek lekkich kolczyków. Przyszła Panna Młoda obiecała przysłać mi zdjęcia z uroczystości, także na razie muszą wystarczyć moje zdjęcia ;)










               I cały komplet






       A tu wisior który zrobiłam na V wyzwanie sutaszowe w grupie sutaszowiczek na FB. Zajął 3 miejsce, coraz lepiej mi idzie ;) Srebrny, jasny i ciemny szary sutasz połączony z hematytem, czarną lawą i japońskimi koralikami toho. Środkowy element to guzik, który kupiłam w miejscowej pasmanterii... mam jeszcze kilka ciekawych guziorów w zanadrzu :)

      Poniżej zdjęcie robocze.


   Aktualnie z wisiora zrobiłam naszyjnik, nowo poznanym dzięki Izziland ściegiem podwójnym twisted herringbone. Zdjęcia będą ale jak słoneczko wyjdzie, bo ponuro i niemiło na dworze ;)

Pozdrawiam !!

1 komentarz:

  1. Bardzo mi się te Twoje przeplatanki podobają! Śliczne!

    OdpowiedzUsuń