Dzisiaj chciałam zaprezentować naszyjnik, który zgłaszam na wyzwanie Kreatywnego Kufra, którego inspiracją jest tym razem film "Gnijąca Panna Młoda".
Dawno nic nie stworzyłam w mojej ulubionej czerni, a wyzwanie dało ku temu dużą sposobność :)
Gdzie złoto przełamuje czerń... tam tkwiła moja inspiracja...
Po 3godzinnym nawlekaniu...
Nadszedł czas na 6godzinne szydełkowanie :)
A miał szczęście... ponieważ jeszcze trochę, a brakłoby mi nici, a wtedy byłoby naprawdę mrocznie... :P
W całych 65 centymetrach, zapinany na magnes, prezentuje się tak:
Tutaj wśród mojej drugiej miłości...
Natomiast podchodząc do zdjęć w bardziej tematyczno- wyzwaniowej scenerii, prezentuje się tak...
Pozdrawiam serdecznie odwiedzających :)
środa, 19 listopada 2014
poniedziałek, 10 listopada 2014
72. Rzemykowe bransoletki i koralikowy wąż
Dzisiaj hurtowe przedstawienie rzemykowych bransoletek. Było ich 14, udało mi się zrobić zdjęcia 12, natomiast dostępnych w Galerii pod Glinianym Aniołem w Lublińcu będzie 8 sztuk- serdecznie zapraszam, gdyż mikołajki tuż, tuż :)
Pierwsza koralikowa na dwa węże, z szarych toho z domieszką srebrnego (były jeszcze dwie pojedyncze, cieniowane na magnes, ale tych również nie zdążyłam sfotografować :/ ).
N/D
N/D
N/D
N/D
N/D
N/D
Na razie mam dość rzemykowych bransoletek... Jeszcze tylko pewien naszyjnik "niesutaszowy" i biorę się za sutasz, bo mi go ostatnio bardzo brakuje :)
Pozdrawiam serdecznie w ten wiosenny listopadowy wieczór, u mnie aktualnie (22:11) 12 stopni ;)
Pierwsza koralikowa na dwa węże, z szarych toho z domieszką srebrnego (były jeszcze dwie pojedyncze, cieniowane na magnes, ale tych również nie zdążyłam sfotografować :/ ).
N/D
N/D
N/D
N/D
N/D
N/D
Na razie mam dość rzemykowych bransoletek... Jeszcze tylko pewien naszyjnik "niesutaszowy" i biorę się za sutasz, bo mi go ostatnio bardzo brakuje :)
Pozdrawiam serdecznie w ten wiosenny listopadowy wieczór, u mnie aktualnie (22:11) 12 stopni ;)
niedziela, 2 listopada 2014
71. Wyróżnienie z wyzwania sutasz.info :) :)
Dzisiaj tak na szybko chciałam oficjalnie podziękować oraz jednocześnie się pochwalić... :)
Dziękuję sutasz.info za wyróżnienie mojej pracy w wyzwaniu, w którym inspiracją był obraz przedstawiający piękną Ofelię. Strasznie się cieszę, że mój naszyjnik otrzymał nagrodę, którą jest 50zł do wykorzystania w sklepie www.marmad.pl !!! :) Zapewne będzie wykorzystana na piękne kamienie do kolejnej wyzwaniowej pracy :) Szkoda tylko że kolczyki mogą mieć max 9cm, bo bym zaszalała :P
Strasznie dziękuję !!!! :)
Zdjęcie powyżej podlinkowane na stronę sutasz.info z innymi wyróżnionymi pracami- polecam, bo są naprawdę warte uwagi ! :)
A ja szykuję się już na to, co moja sutaszomaniacza strona osobowości kocha najbardziej, a mianowicie.... zakupyyy !!! :) :) :) <błłłaaahahahhaaa>
Dziękuję sutasz.info za wyróżnienie mojej pracy w wyzwaniu, w którym inspiracją był obraz przedstawiający piękną Ofelię. Strasznie się cieszę, że mój naszyjnik otrzymał nagrodę, którą jest 50zł do wykorzystania w sklepie www.marmad.pl !!! :) Zapewne będzie wykorzystana na piękne kamienie do kolejnej wyzwaniowej pracy :) Szkoda tylko że kolczyki mogą mieć max 9cm, bo bym zaszalała :P
Strasznie dziękuję !!!! :)
Zdjęcie powyżej podlinkowane na stronę sutasz.info z innymi wyróżnionymi pracami- polecam, bo są naprawdę warte uwagi ! :)
A ja szykuję się już na to, co moja sutaszomaniacza strona osobowości kocha najbardziej, a mianowicie.... zakupyyy !!! :) :) :) <błłłaaahahahhaaa>
poniedziałek, 27 października 2014
70. Piękna Ofelia i ważka w sutaszu zaklęta :)
Ponownie przedstawiam naszyjnik, wykonany haftem sutasz połączony z elementami koralikowymi.
Inspiracją była piękna Ofelia w interpretacji Johna Williama Waterhouse'a (1849-1917) przechadzająca się brzegiem stawu...
Naszyjnik zgłaszam na wyzwanie sutasz.info
Szklany, ręcznie zdobiony guzik z ważką z mosiężną stopką, który idealnie pasuje do tematyki tła obrazu, wykorzystałam w centralnym punkcie naszyjnika (ostatni z pamiętnego, pewnego Królewskiego Czwartku). Jego kształt również nawiązuje do motywu ważki, jej "oczy" stanowią kremowe perełki Swarovskiego, wykonane ażurową plecionką z sutaszu "skrzydełka" i "nóżki", ozdobiłam japońskimi koralikami toho oraz kryształkami bicone Swarovskiego. Symboliczny "tyłeczek" ważki ozdobiony cudnymi, (Królewskimi) fasetowanymi jadeitami oraz kryształkiem Swarovskiego w kolorze Air Blue Opal.
Krawatkę wykonałam z nowo zamówionych, ulubionych japońskich maleństw toho w kolorze złotawym Inside-Color oraz połączenia metalicznych Dragonfly i Nebula. Zamówione z ostatniej nagrody w beading.pl, z której to strony również skorzystałam z instrukcji na tenże element.
Łańcuszek wykonany ściegiem twisted herringbone, podwójnym, w kolorach jak w krawatce. Zapięcie okrągłe typu toggle również wykonałam z ww koralików toho.
Kolorystyką nawiązałam do cudnej sukni Ofelii, odcienie koloru niebieskiego oraz złotawego wzmocniłam pomarańczem, który dodaje naszyjnikowi charakteru.
Tył naszyjnika w wymagającym tego miejscu, zakryty beżową ecoskórką na którą naszyłam rozetkę z koralików Praciosa Twin w kolorze niebieskim z dodatkiem złota.
Motyw ważki już dawno zawracał mi głowę jednak nigdy nie było sposobności, aby go wcielić w życie, dodając do tego kolorystykę: niebieski/beż/złoty, ażurowy splot oraz fasetowane minerały stał się jednym z moich ulubionych biżutków :) Teraz kwestia zostawić dla siebie, czy wystawić do Galerii... O_o
Pozdrawiam oraz dziękuję za miłe słowo i odwiedziny ;)
Inspiracją była piękna Ofelia w interpretacji Johna Williama Waterhouse'a (1849-1917) przechadzająca się brzegiem stawu...
Naszyjnik zgłaszam na wyzwanie sutasz.info
Szklany, ręcznie zdobiony guzik z ważką z mosiężną stopką, który idealnie pasuje do tematyki tła obrazu, wykorzystałam w centralnym punkcie naszyjnika (ostatni z pamiętnego, pewnego Królewskiego Czwartku). Jego kształt również nawiązuje do motywu ważki, jej "oczy" stanowią kremowe perełki Swarovskiego, wykonane ażurową plecionką z sutaszu "skrzydełka" i "nóżki", ozdobiłam japońskimi koralikami toho oraz kryształkami bicone Swarovskiego. Symboliczny "tyłeczek" ważki ozdobiony cudnymi, (Królewskimi) fasetowanymi jadeitami oraz kryształkiem Swarovskiego w kolorze Air Blue Opal.
Krawatkę wykonałam z nowo zamówionych, ulubionych japońskich maleństw toho w kolorze złotawym Inside-Color oraz połączenia metalicznych Dragonfly i Nebula. Zamówione z ostatniej nagrody w beading.pl, z której to strony również skorzystałam z instrukcji na tenże element.
Łańcuszek wykonany ściegiem twisted herringbone, podwójnym, w kolorach jak w krawatce. Zapięcie okrągłe typu toggle również wykonałam z ww koralików toho.
Kolorystyką nawiązałam do cudnej sukni Ofelii, odcienie koloru niebieskiego oraz złotawego wzmocniłam pomarańczem, który dodaje naszyjnikowi charakteru.
Tył naszyjnika w wymagającym tego miejscu, zakryty beżową ecoskórką na którą naszyłam rozetkę z koralików Praciosa Twin w kolorze niebieskim z dodatkiem złota.
Motyw ważki już dawno zawracał mi głowę jednak nigdy nie było sposobności, aby go wcielić w życie, dodając do tego kolorystykę: niebieski/beż/złoty, ażurowy splot oraz fasetowane minerały stał się jednym z moich ulubionych biżutków :) Teraz kwestia zostawić dla siebie, czy wystawić do Galerii... O_o
Pozdrawiam oraz dziękuję za miłe słowo i odwiedziny ;)
czwartek, 16 października 2014
69. Jesienny naszyjnik - 200% handmade :)
Naszyjnik wykonany techniką haftu
sutasz oraz haftu koralikowego. Kolory jesieni połączone z połyskującymi
złotymi akcentami.
Centrum naszyjnika stanowi szklany, ręcznie zdobiony guzik z ważką z mosiężną stopką w otoczeniu koralików toho i fire polish. Krawatka wykonana z ulubionych japońskich malusieńkich toho Matte Galvanized Aluminium, natomiast sam łańcuszek wykonany jest ściegiem twisted herringbone, podwójnym z wkomponowanymi wałeczkami złotego hematytu z delikatnym, koralikowym- ze schematu z głowy wziętym- zapięciem. Tył naszyjnika podszyty elementami wykonanymi, nowo poznanym, ściegiem brick stitch, oczywiście z miniaturowych toho w trzech odcieniach złota.
Jest to chyba pierwsza moja praca w całkowicie 100% wykonanych ręcznie elementów- co bardzo mnie cieszy i dodaje motywacji do coraz nowych połączeń technik :)
Dziękuję sklepowi Royal Stone i beading.pl za cudnej jakości materiały, Royalowi za magiczne Królewskie Czwartki, z których jeden z nich uszczęśliwił mnie szpulą sutaszu złotawej Pegi, guziczkiem i hematytami, natomiast beading.pl za ulubione toho i koraliki fire polish ♥
Prace zgłaszam na wyzwanie Kreatywnego Kufra z motywem "guzika" :)
Inspiracją była najpiękniejsza pora roku- jesień ♥
A pracę zgłaszam do Kreatywnego Kufra na wyzwanie z guziczkami w roli głównej :)
A kończę miłym akcentem, dodając zdjęcie mojej imienniczki, uroczej Martusi w opasce urodzinowej :)
Pozdrawiam, serdecznie :)
Centrum naszyjnika stanowi szklany, ręcznie zdobiony guzik z ważką z mosiężną stopką w otoczeniu koralików toho i fire polish. Krawatka wykonana z ulubionych japońskich malusieńkich toho Matte Galvanized Aluminium, natomiast sam łańcuszek wykonany jest ściegiem twisted herringbone, podwójnym z wkomponowanymi wałeczkami złotego hematytu z delikatnym, koralikowym- ze schematu z głowy wziętym- zapięciem. Tył naszyjnika podszyty elementami wykonanymi, nowo poznanym, ściegiem brick stitch, oczywiście z miniaturowych toho w trzech odcieniach złota.
Jest to chyba pierwsza moja praca w całkowicie 100% wykonanych ręcznie elementów- co bardzo mnie cieszy i dodaje motywacji do coraz nowych połączeń technik :)
Dziękuję sklepowi Royal Stone i beading.pl za cudnej jakości materiały, Royalowi za magiczne Królewskie Czwartki, z których jeden z nich uszczęśliwił mnie szpulą sutaszu złotawej Pegi, guziczkiem i hematytami, natomiast beading.pl za ulubione toho i koraliki fire polish ♥
Prace zgłaszam na wyzwanie Kreatywnego Kufra z motywem "guzika" :)
Inspiracją była najpiękniejsza pora roku- jesień ♥
A pracę zgłaszam do Kreatywnego Kufra na wyzwanie z guziczkami w roli głównej :)
A kończę miłym akcentem, dodając zdjęcie mojej imienniczki, uroczej Martusi w opasce urodzinowej :)
Pozdrawiam, serdecznie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































